Magda Gessler

Magda Gessler miniony urlop spędziła razem z ukochanym Waldemarem w Meksyku. W trakcie błogiego relaksu do groźnego wypadku podczas wyprawy skuterem i restauratorka znalazła się pod wodą. Czy ukochany rzucił się jej na ratunek?

Magda Gessler jest jednym z najbardziej cenionych autorytetów kulinarnych w Polsce. Ogromną popularność zyskała dzięki programowi Kuchenne rewolucje. Gwiazda razem z ekipą przemierza kraj i wspiera restauratorów, którzy nie mogą sobie poradzić z własnym biznesem. Odmienia nie tylko wystrój i menu, ale także podejście właścicieli do biznesu. Niejednokrotnie udowodniła, że jest też świetnym psychologiem i doskonale orientuje się w problemach, które trapią właścicieli lokalu gastronomicznego, który odwiedza.

Właścicielka słynnej restauracji U Fukiera nie tylko spełnia się zawodowo, ale ma też udane życie prywatne. Od lat związana jest z lekarzem, Waldemarem Kozierawskim, z którym tworzy udany związek. Pomimo tego, że dzieli ich spora różnica kilometrów, ponieważ na co dzień pracuje on w Kanadzie, to i tak podtrzymują żar swojego uczucia.

Magda Gessler o wypadku w Meksyku

Magda i Waldemar spotykają się tak często jak tylko jest to możliwe. Razem chętnie podróżują po świecie i zwiedzają najpiękniejsze zakątki globu.

Pod koniec zeszłego roku, razem z dziećmi i wnuczką restauratorki wybrali się do Hiszpanii, a w ostatnich dniach lat postanowili spędzić trochę czasu we dwoje. Wybrali się do gorącego Meksyku, gdzie doszło do groźnego wypadku podczas wyprawy skuterem po oceanie.

Magda w rozmowie z Jastrząb Post zdradziła więcej szczegółów tego, co wydarzyło się podczas urlopu:

Poważny wypadek. Nic się nam nie stało, ale mogło się stać. Czuwają na górze aniołowie.

Jak to wyglądało?

Wywrócił się motor, myśmy się znaleźli pod wodą, zdarzają się takie rzeczy, jak ktoś ryzykuje. Kto nie ryzykuje ten nie jedzie. Ukochany nie ratował, bo ratowano jego i mnie.

Na szczęście nic poważnego się nie stało i Magda nadal może przeprowadzać swoje rewolucje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj