Mikołaj Jędruszczak i Sylwia Madeńska

Mikołaj Jędruszczak i Sylwia Madeńska odpadli z Tańca z gwiazdami. Para na gorąco skomentowała wyniki głosowania widzów. Spodziewali się takiego biegu zdarzeń?

Ostatni Taniec z gwiazdami obfitował w wiele emocji. Na parkiecie zaprezentowały się nowe duety – gwiazdy w parach ze swoimi bliskimi. Mikołaj Jędruszczak jako jedyny uczestnik miał to szczęście, że od pierwszego odcinka tańczył razem z bliską sobie osobą. Razem z Sylwią Madeńską stworzyli piękną parę, która rozstała się w minionym tygodniu.

Mikołaj Jędruszczak i Sylwia Madeńska odpadli z Tańca z gwiazdami

Po rozstaniu profesjonalnie podeszli do tematu udziału w Tańcu z gwiazdami. Konsekwentnie przygotowywali się do kolejnych występów. Pech jednak chciał, że decyzją widzów ich udział w show dobiegł końca. Para skomentowała wyniki w rozmowie z reporterką Jastrząb Post.

U mnie jest w 100% smutek. Lubię ten program. Był to mój debiut. Super się czuję na tym parkiecie, miałam ogromną radość z uczenia Mikołaja tańca. Wpadliśmy w rutynę. Wspominam ten czas bardzo przyjemnie i zawsze chce się więcej tych przyjemnych emocji. Ale tak się musiało stać – powiedziała Sylwia w rozmowie z reporterką Jastrząb Post.

Mikołaj dodał:

Przed chwilą ktoś nas zapytał, jakie mamy plany na weekend. Nie mamy żadnych planów, bo mieliśmy być na sali treningowej. Tak wygląda ten program. Ja podchodzę do tego sportowo. Tak jak na korcie patrzyłem na kolejny mecz i się na nim koncentrowałem, tak samo było i tutaj. Sylwia doskonale o tym wie. Chciałem wykonać to, co się nauczyłem najlepiej, a co się wydarzy w głosowaniu jurorów i widzów, to nie mamy na to żadnego wpływu i trzeba z pokorą zaakceptować decyzję.

Sylwia wyznała, że byli przygotowani na obie opcje, jeśli chodzi o program, ale liczyli, że uda im się potańczyć chociaż trochę dłużej:

Byliśmy przygotowani na jedną i drugą opcję. Jak co odcinek. Ale poziom par jest już na tyle wysoki, że są lepsi. Werdykt był sprawiedliwy. Mieliśmy nadzieję, że prześlizgniemy się jeszcze jeden odcinek.

Czy ich problemy w życiu prywatnym miały wpływ na treningi do Tańca z Gwiazdami?

Podchodzimy do tematu profesjonalnie. Tak też było tutaj. Oczywiście nie da się wszystkiego oddzielić 1:1. Jest wiele odcieni szarości w tym. Ale myślę, że najlepszym dowodem był nasz czysto zatańczony taniec, który nie był prosty i któremu trzeba było poświęcić dużo godzin. Widać, że te godziny były wytańczone – wyznał Mikołaj.

Kibicowaliście im?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj