Olga Kalicka

Olga Kalicka jest znaną aktorką, ale też bizneswoman. Gwiazda od niedawna jest właścicielką własnej marki odzieżowej. Przyznaje, że miała bardzo trudny start w biznesie. Co stanęło jej na drodze do realizacji marzeń? 

Olga Kalicka popularność zyskała dzięki rolom w najpopularniejszych serialach emitowanych na antenie TVP. Aktorka pojawiła się w sitcomie Rodzinka.pl, gdzie przez wiele lat wcielała się w postać Magdy, czyli dziewczyny najstarszego syna Boskich. Z zupełnie innej strony dała się poznać, gdy zagrała w telenoweli M jak miłość. Gwiazda cały czas pojawia się też na deskach teatru. Gwiazda od 2019 roku pracę zawodową łączy z wychowaniem synka.

Pandemia koronawirusa dla show-biznesu była wyjątkowo trudnym czasem. Ze względu na wprowadzone obostrzenia zamknięte zostały teatry, a plany zdjęciowe długo nie pracowały pełną parą. Wiele gwiazda narzekało na brak zarobków. Były to też niezwykle ciężkie chwile dla większości  przedsiębiorców. Olga Kalicka na własnej skórze odczuła trudności z prowadzeniem biznesu podczas pandemii.

Olga Kalicka o własnej marce odzieżowej

Olga Kalicka jest jedną z gwiazd, które oprócz kariery w zawodzie rozkręcają też własne biznesy. Gwiazda zdecydowała się jakiś czas temu otworzyć własną markę odzieżową. W jej sklepie można znaleźć wiele pięknych stylizacji, ale już od samego początku nie było jej łatwo. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła, co od samego początku stanęło jej przeszkodzie:

Marka działa już półtora roku. Ruszyłyśmy we dwie, dwa tygodnie przed covidem więc w dość trudnym momencie i od razu rozwijanie marki było zarządzaniem marki w kryzysie, więc to nie było łatwe. Natomiast idzie nam bardzo fajnie, bardzo się z tego cieszę bo na maksa się w tym spełniam, też super się dogaduję z moją przyjaciółką, która jest moją wspólniczką.

Skąd pomysł na założenie marki?

To marzenie bardzo długo w nas kiełkowało. Ja z Karoliną byłam w liceum i już wtedy miałyśmy takie poczucie, że nie mamy się w co ubrać. I to kiełkowało w nas przez lata i połączenie dwóch światów – tego, że Karolina przez 10 lat pracowała w korporacji, ja jestem artystyczną duszą, więc połączenie tych dwóch światów sprawiło, że poczułyśmy, że możemy trafić do wielu kobiet.

Olga jakiś czas temu przeszła metamorfozę i z blondynki przefarbowała się na brunetkę. Nie żałuje?

Nie. Czuję, że te włosy dużo lepiej ze mną współgrają.

Jak podoba Wam się Olga w takim wydaniu?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj